Nadszedł wrzesień – czas grzybobrania. Wielu z nas wybierze się w wolnej chwili do lasu, aby zebrać to, co dała nam natura. Jak jednak sytuacja wygląda w tym roku? Czy znajdziemy w lesie tylko pustki? A co z pogodą? Czy powiedzenie, że coś wyrasta „jak grzyby po deszczu”, w znaczeniu szybkiego wzrostu jest prawdziwe?
Archiwa tagów: naturalna retencja
Przyjęty w 2021 r. Plan przeciwdziałania skutkom suszy i przygotowywana obecnie jego aktualizacja różnią się nie tylko zakresem analiz czy aktualnością danych. Pomiędzy pierwszym a drugim cyklem planistycznym zmieniło się Prawo wodne, a wraz z nim także funkcja samego dokumentu – przesunęła się od wskazania katalogu możliwych interwencji w kierunku bardziej operacyjnego planowania ich wdrażania.
Przez wiele lat istniało przeświadczenie, że bagna są czymś złym – nieużytkiem, niepraktycznym, podmokłym terenem, który staje się przeszkodą dla działalności człowieka. To błędne mniemanie doprowadziło do osuszenia ogromnej ilości mokradeł (w Polsce – ponad 80%, co w przeliczeniu na powierzchnię daje ponad 1 mln ha!), które są niezwykle ważne nie tylko dla lokalnej bioróżnorodności, ale również dla przeciwdziałania skutkom suszy. Z uwagi na intensywny proces zanikania mokradeł od początku XX wieku, 2 lutego 1971 roku podpisano międzynarodową umowę – Konwencję Ramsarską o ochronie obszarów wodno-błotnych.
Zima odgrywa kluczową rolę w bilansie wodnym. To właśnie w tym okresie przyroda „ładuje akumulatory” na wiosnę i lato. Kiedy na powierzchni ziemi leży śnieg i lód, to nie oznacza, że retencja nie jest możliwa. Wręcz przeciwnie, w czasie zimy woda jest magazynowana na wiele różnych sposobów. Jednak coraz częstsze ciepłe i bezśnieżne zimy poważnie zaburzają ten naturalny mechanizm.
ENG




