Susza wiosną – dlaczego jest tak niebezpieczna dla roślin?

Usychające rośliny na przesuszonej glebie jako skutek suszy wiosennej i niedoboru wody

Zarówno w Polsce, jak i na świecie coraz częściej borykamy się z problemem braku lub znacznie ograniczonej ilości opadów. Nierzadko okresy bez deszczu przeciągają się tygodniami, zaostrzając problem suszy. Jeszcze niedawno mierzyliśmy się z tym problemem głównie latem, jednak w ostatnich latach susza i brak opadów dają o sobie znać już wczesną wiosną. Sytuacja ta potęguje ryzyko suszy, powodując, że z roku na rok sytuacja bazowa na początku roku jest gorsza. Oznacza to, że w kolejnych latach problem z niskimi stanami wód pojawia się wcześniej, a także dotyka coraz większego obszaru i nawet jeden epizod bardziej śnieżnej zimy nie jest w stanie tej sytuacji poprawić.

Susza to jeden z najbardziej niepokojących czynników stresowych dla roślin. Niedobór wody wiosną może być dla nich nawet groźniejszy niż latem. Gdy zaczyna się początek sezonu wegetacyjnego, mamy do czynienia z kluczowym momentem dla rozwoju roślin. Dla dobra natury, jest to moment, którego nie wolno przegapić.

Najlepszym sposobem walki z suszą jest ograniczanie utraty wody i retencja, które pomagają zmniejszać skutki suszy i zapobiegać usychaniu roślin. Dlatego tak istotne jest gromadzenie wody w okresie jesienno-zimowym. Dzięki temu wiosną rozwijająca się roślinność jest mniej narażona na stres związany z niedoborem wilgoci. Brak opadów i zasobów wody w glebie po bezśnieżnej zimie skutkuje przesuszoną ziemią, która szybciej się nagrzewa i traci wodę, przez co rośliny mają do jej zasobów ograniczony dostęp.

Skutki suszy wiosennej mogą być widoczne przez cały sezon. Osłabione rośliny gorzej znoszą późniejsze upały, które i tak są już dla nich znacznym wyzwaniem. Dodatkowo, niedobór wody już na samym początku okresu wegetacyjnego może ograniczać plonowanie i kwitnienie. Jest to niezwykle istotny problem, ponieważ brak wysokich plonów skutkuje znacznym zmniejszeniem ilości żywności, która trafia do sklepów i na nasze stoły.

Problem stresu abiotycznego

Susza to długotrwały okres braku lub znacznego niedoboru opadów atmosferycznych. Przyczyn takiego stanu może być wiele, w szczególności:

  • niewystarczająca ilość śniegu, skutkująca małymi roztopami i niewystarczającą ilością wody w glebie,
  • niewiele powierzchni przepuszczalnych pozwalających na gromadzenie się wody w glebie, która w ciepłych okresach mogłaby odparować,
  • zmiana klimatu, zaburzająca znane nam schematy pogodowe.

Długotrwała susza może doprowadzić również do problemu zwanego stresem abiotycznym.

Stres abiotyczny to niekorzystny wpływ czynników środowiskowych (np. długotrwałej suszy, wysokiej temperatury powietrza, mrozu) na wzrost i rozwój roślin. Z powodu wysuszonej gleby, rośliny nie mają możliwości pobierania wystarczającej ilości składników odżywczych, co skutkuje ich obumieraniem. Niedobór wody ogranicza również fotosyntezę, czego skutkiem jest ograniczenie lub zahamowanie procesu wzrostu roślin. Z uwagi na to, że brak wilgoci w glebie spowalnia wzrost korzeni i pędów, młode rośliny są w tej sytuacji szczególnie narażone.

Susza w okresie wegetacji a rozwój roślin

Suszę można zaobserwować w wielu obszarach. Szczególnie widocznymi objawami stresu wodnego wśród roślin są:

  • więdnięcie,
  • zwijanie liści,
  • zahamowanie wzrostu,
  • słabsze kwitnienie i owocowanie.

Rośliny osłabione suszą są bardziej podatne na choroby, a gleba, której nie dostarcza się materii organicznej z roślin szybciej wysycha. Prowadzi to do wielu problemów, z którymi borykają się lokalni farmerzy, a które w późniejszych stadiach odbijają się na nas samych. Ponadto, skutki suszy mogą dotknąć również właścicieli ogródków.

Warzywa należą do roślin szczególnie wrażliwych na niedobór wody, zwłaszcza w okresie kiełkowania, kwitnienia i zawiązywania plonów. Susza powoduje zahamowanie wzrostu, mniejsze plony oraz pogorszenie jakości warzyw. Rośliny mogą mieć drobniejsze owoce, gorzej wykształcone korzenie lub liście, a także szybciej więdnąć. Niedobór wody wpływa również na smak i wartość odżywczą warzyw.

Trawniki bardzo szybko reagują na brak opadów i wysokie temperatury. Objawami stresu wodnego są żółknięcie, przesuszanie oraz utrata elastyczności źdźbeł. Długotrwała susza prowadzi do przerzedzenia darni i osłabienia systemu korzeniowego. Intensywnie koszony trawnik gorzej radzi sobie z niedoborem wody, jest bardziej podatny na parowanie i szybciej traci zdolność regeneracji.

Susza osłabia rozwój drzew i krzewów, szczególnie młodych gatunków o słabiej rozwiniętym systemie korzeniowym. Niedobór wody ogranicza wzrost, zmniejsza ilość liści oraz może prowadzić do przedwczesnego zrzucania liści i owoców. Osłabione rośliny stają się bardziej podatne na choroby i działanie szkodników. W przypadku długotrwałej suszy może dochodzić także do zamierania pędów.

Rośliny ozdobne podczas suszy tracą walory estetyczne – słabiej kwitną, mają mniejsze liście i szybciej więdną. Niedobór wody szczególnie źle wpływa na gatunki o płytkim systemie korzeniowym oraz rośliny uprawiane w pojemnikach, gdzie podłoże przesusza się znacznie szybciej. Stres wodny może skrócić okres kwitnienia i ograniczyć rozwój nowych pędów.

Jak przeciwdziałać suszy w gospodarstwie domowym?

Pozytywną wiadomością jest to, że każdy z nas może, a wręcz powinien przyczynić się do zmniejszania problemu kryzysu wodnego w Polsce. Przykładami dobrych działań są:

  • zbieranie i ponowne wykorzystywanie deszczówki,
  • ściółkowanie gleby,
  • podlewanie rzadziej, ale obficie,
  • podlewanie rano lub wieczorem, a nie w trakcie największych upałów,
  • zwiększanie zawartości próchnicy w glebie,
  • sadzenie roślin odpornych na suszę,
  • ograniczanie koszenia trawnika podczas upałów,
  • tworzenie ogrodów retencyjnych.

Mała retencja i zatrzymywanie wody w miejscu opadu pomagają ograniczać skutki suszy zarówno w ogrodach, jak i w skali lokalnej. Aby dowiedzieć się więcej na temat tego, jak każdy z nas może chronić zasoby wodne, zapraszamy do lektury artykułów na stronie projektu „Stop Suszy! Start Retencji!”.

Znaczenie retencji i świadomego gospodarowania wodą jest niezwykle ważne w kontekście suszy i braku opadów atmosferycznych. W końcu niedobór wody, jak przedstawiono w tym artykule, prowadzi do wysychania roślin, a przez to również do zmniejszenia ilości dostępnej żywności. Dlatego też każdy z nas powinien podjąć świadome kroki, aby ograniczyć niepotrzebne zużycie wody i przyczynić się do zmniejszenia stresu wodnego, nim będzie za późno. Razem powiedzmy: Stop Suszy! Start Retencji!.

Przejdź do treści