Podsumowanie gdańskiej konferencji „Stop Suszy! Start Retencji! – czas na działanie!”

Panel dyskusyjny podczas konferencji Stop Suszy! Start Retencji! w Gdańsku poświęconej przeciwdziałaniu skutkom suszy i retencji w miastach

Eksperci, samorządowcy oraz naukowcy analizowali mechanizmy walki z suszą podczas konferencji „Stop Suszy! Start Retencji! – czas na działanie!”, która odbyła się 17 czerwca w Gdańsku. Główną osią dyskusji były działania proponowane w projekcie aktualizacji Planu przeciwdziałania skutkom suszy (aPPSS) dla terenów zurbanizowanych. W oparciu o doświadczenia Gdańska, Łodzi oraz Poznania podkreślano konieczność systemowych zmian legislacyjnych i edukacyjnych oraz wagę ochrony mokradeł i rolę kompleksowych błękitno-zielonych rozwiązań w miastach.

Główny wniosek płynący z debaty jest jednoznaczny: przyszłość to renaturyzacja –  powrót do rozwiązań wypracowanych przez samą przyrodę, nierozważnie „korygowanych” przez działalność człowieka. Nieoceniona jest w tej mierze metoda małych kroków oraz zintegrowane zarządzanie wodą. Podczas dyskusji Marcin Jarzyński, zastępca prezesa Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, podkreślał, że walka z kryzysem suszowym w izolacji nie ma większego sensu. Skuteczna ochrona zasobów wymaga elastycznej sieci powiązań między wieloma podmiotami. Od 2020 r. Wody Polskie zorganizowały blisko 4 tys. spotkań z samorządami, przedstawicielami Lasów Państwowych i innymi interesariuszami z zakresu gospodarki wodnej. Prezes Jarzyński podkreślił, że bez takich skoordynowanych działań proces przeciwdziałania skutkom suszy nie może się udać. Wskazał m.in. na pozytywny przykład współpracy w zlewni rzeki Stobrawy. Postawiono tam na odtwarzanie małych spiętrzeń oraz budowę prostych zastawek i jazów, dzięki czemu skutecznie udaje się nawadniać obszar o powierzchni ponad 330 hektarów.

O potrzebie współpracy i specyfice problemu mówiła również Agnieszka Hobot, kierownik projektu ze strony wykonawcy aPPSS. Przypomniała, że w Polsce zmagamy się z suszą od lat i choć nie jest medialnie tak nośna jak powódź to jej skutki są równie groźne. Ekspertka również wskazywała, że wybiórcze działania na własną rękę nie przyniosą oczekiwanego rezultatu, a warunkiem sukcesu w przeciwdziałaniu suszy jest współpraca, w tym przede wszystkim sąsiadujących gmin i mieszkańców w ramach całych zlewni. Ekspertka podkreślała, że kluczem jest nowe podejście zawarte w aPPSS. Dotychczasowy plan był spisem zalecanych działań, z którego w praktyce mało kto korzystał, ponieważ zadania nie były przypisane do konkretnych instytucji. Opracowywana właśnie aktualizacja dokumentu całkowicie to zmienia. Po raz pierwszy zestaw działań zostanie przyporządkowany do gmin na podstawie wskaźników zagrożenia i ryzyka suszy, co umożliwi efektywniejsze planowanie, w tym wybór inwestycji oraz kierowanie środków wsparcia. Przypomniała, że po konsultacjach społecznych aPPSS zostanie formalnie przyjęty w randze rozporządzenia ministra infrastruktury.

Filozofia „miasta gąbki” w Gdańsku i Łodzi

O rewolucji w myśleniu o przestrzeni miejskiej mówił Ryszard Gajewski, prezes miejskiej spółki Gdańskie Wody. Trójmiasto, bogatsze o lekcję z powodzi z 2016 r., całkowicie zredefiniowało pojęcie ochrony przeciwpowodziowej, zamieniając ją na strategię błękitno-zielonej retencji. Prezes wyjaśniał, że filozofia polega na tym, żeby wykorzystać zieleń miejską do tego, żeby gromadzić wodę. Tak zaprojektowane miasto działa dwufazowo. Podczas coraz częstszych, w związku z ocieplaniem się klimatu, gwałtownych, nawalnych opadów zieleń chłonie nadmiar deszczówki, odciążając kanalizację burzową. Z kolei w okresach bezdeszczowych zmagazynowana wilgoć paruje, naturalnie obniżając temperaturę i ratując miasto przed dokuczliwym efektem miejskiej wyspy ciepła.

Z kolei Aleksandra Sztuka-Tulińska, zastępca dyrektora Wydziału Kształtowania Środowiska w Departamencie Ekologii i Klimatu Urzędu Miasta Łodzi, wskazywała, że współczesne miasta muszą zmienić podejście do planowania przestrzeni. Ważne stają się błękitno-zielone rozwiązania, czyli ochrona dolin rzecznych, łąk oraz rezygnacja z postrzegania dzikich terenów jako nieużytków. Łódź realizuje to podejście poprzez systematyczne odbetonowywanie centrum. Zielone strefy i ogrody deszczowe powstają na ulicach oraz podwórkach kamienic, a w gęsto zabudowanych dzielnicach w ramach programu „Zielone Polesie” tworzy się sieć parków kieszonkowych. Miasto zwiększyło też liczbę parków do 23, stawiając na parki leśne o minimalnej ingerencji, w których całkowicie wyklucza się betonowanie.

Najbardziej nowatorskim eksperymentem jest jednak uwalnianie uwięzionych w podziemnych kanałach rzek, takich jak Lamus czy Jasień. Ich koryta są rozluźniane, wprowadzana jest roślinność oczyszczająca, a woda w czasie nawałnic ma możliwość swobodnego rozlania się po terenie parku, co zasila wody gruntowe i reguluje mikroklimat.

Bariery prawne i potrzeba edukacji

Podczas konferencji przypomniano, że w Prawie wodnym pojęcie suszy pojawia się aż 71 razy w kontekstach operacyjnych, planistycznych i administracyjnych, jednak kwestią kluczową pozostaje ocena, czy obecne ramy prawne stanowią adekwatną odpowiedź na skalę współczesnego kryzysu hydrologicznego. Ryszard Gajewski. Prezes Gdańskich Wód wskazał, że obecne prawo traktuje ekologiczne rozwiązania surowiej niż tradycyjną infrastrukturę odwadniającą. Podczas gdy budowa standardowych, betonowych zbiorników podziemnych nie stwarza większych problemów formalnych, stworzenie naturalnego ogrodu deszczowego wymaga pozwolenia wodnoprawnego. Nadzieją dla samorządów zmagających się z biurokracją jest przygotowywana właśnie ustawa o zwiększeniu retencji naturalnej, która ma uprościć te procedury.

Podczas konferencji powracał wątek edukacji w zasadzie wszystkich grup społecznych. Wdrażanie nowoczesnych, ekologicznych projektów w mieście napotyka czasem na opór lub niezrozumienie  społeczne. Aleksandra Sztuka-Tulińska zwróciła uwagę , że świadomość mieszkańców buduje się powoli – często projekty miejskie przyjmowane są dobrze, ale raczej jako projekty wizerunkowe. Mówiła o tym, że choć rzadsze koszenie trawników jest dziś popularne i akceptowane jako skuteczne zatrzymywanie wilgoci w glebie, to dla wielu osób wyższe trawy wciąż stanowią synonim zaniedbania, a nie świadomej ochrony klimatu.

Zadbajmy o mokradła w mieście

Niezwykle ważny głos w debacie zabrał prof. dr. hab. Mariusz Lamentowicz z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Naukowiec zwrócił uwagę, że zamiast skupiać się wyłącznie na budowaniu nowej, sztucznej infrastruktury, kluczowym krokiem dla miast i gmin powinna być rzetelna inwentaryzacja przyrodnicza. Musi ona objąć nie tylko to, co widać gołym okiem na powierzchni, ale również geologiczną strukturę podłoża, w tym potężne zasoby węgla uwięzione w torfowiskach. Profesor ostrzegł, że jeśli zniszczymy mokradło lub torfowisko, nigdy już tego bezcennego zasobu nie odbudujemy.

Kluczową kwestią przy realizacji omawianych podczas konferencji działań są finanse. Mówił o tym Louis Courseau ekspert w Departamencie Strategii i Odporności Klimatycznej w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, który w swoim wystąpieniu przedstawił szereg krajowych oraz europejskich mechanizmów wspierających wdrażanie błękitno-zielonych rozwiązań. Prelegent przypomniał, że na pomoc finansową mogą liczyć różne grupy społeczne również prywatni właściciele nieruchomości. Przykładem jest program „Mikroretencja”, oferujący osobom prywatnym dofinansowanie do 90% kosztów (maksymalnie 8 tys. zł) na systemy łapania i wykorzystywania deszczówki, takie jak zbiorniki czy ogrody deszczowe.

Prezentacje z konferencji dostępne są na naszej stronie w zakładce konferencje

Konferencja w Gdańsku została zorganizowana w ramach kampanii informacyjno-promocyjnej. Pod hasłem „Stop Suszy! Start Retencji! Czas na działanie!” organizowane są debaty merytoryczne, ale także nagrywane eksperckie podcasty oraz organizowane są spotkania w szkołach i konkursy. Całą kampanię wspiera ambasador projektu – aktor Mateusz Banasiuk. Występuje on m.in. w filmie promocyjnym projektu link

W Polsce podstawowym instrumentem planistycznym w zakresie ograniczania skutków suszy jest Plan przeciwdziałania skutkom suszy (PPSS) i jego obecna aktualizacja. Powstają one na podstawie wytycznych unijnej Ramowej Dyrektywy Wodnej oraz ustawy Prawo wodne. Zgodnie z art. 185 przywołanej ustawy dokument ten jest opracowywany przez PGW Wody Polskie, a następnie przyjmowany w drodze rozporządzenia przez ministra właściwego do spraw gospodarki wodnej. Obecnie jest to minister infrastruktury.

Pierwszy PPSS został opracowywany na lata 2021-2027. Dokument ten podlega aktualizacji nie rzadziej niż raz na 6 lat.

Przejdź do treści