Nadeszło upragnione lato – słońce, wakacje i wysokie temperatury. Po długim okresie zimowym, który zaskoczył nas większą ilością śniegu i niższymi temperaturami niż w ostatnich latach, w końcu możemy zażyć świeżego powietrza, napić się lemoniady z lodem i założyć krótki rękawek. Lato to jednak nie tylko słońce, wakacje i odpoczynek. To też okres, kiedy susza staje się bardziej wyraźna i odczuwalna i może mieć wpływ nie tylko na rolnictwo, w tym ceny owoców i warzyw. Susza może wpływać również na nasze wakacyjne plany.
Drugie oblicze suszy hydrologicznej
Susza składa się z kilku etapów. Zagrożenia z nią związane zależą od fazy rozwoju suszy – od suszy atmosferycznej przez suszę rolniczą i hydrologiczną, po suszę hydrogeologiczną. W okresie letnim często borykamy się z problemem suszy hydrologicznej, czyli innymi słowy z wystąpieniem niedoboru zasobów wody w rzekach i jeziorach. Jej symptomami są niskie stany wody i przepływy.
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że problem ten dotyczy głównie rolnictwa i przedsiębiorstw, które opierają się na wykorzystywaniu lokalnych zasobów wodnych. Niestety jednak sytuacja jest o wiele bardziej złożona. Zagrożenie suszą hydrologiczną jest wielopoziomowe i dotyka również sektory rekreacyjny i turystyczny.
Najbardziej oczywistym objawem suszy hydrologicznej w turystyce są ograniczenia w żegludze. Jeśli poziom wód jest zbyt niski, łodzie, promy i żaglówki nie są w stanie przepłynąć po mieliźnie. Coraz większym problemem staje się również pokonanie rzeki kajakiem. Słowem – tracimy możliwość skorzystania z jednej z atrakcji, która najbardziej kojarzy się z latem i wypoczynkiem nad wodą. Dlatego więc musimy zwrócić naszą uwagę na magazynowanie wody. Bez retencji, poziom wody nie zostanie na czas uzupełniony, a obozy żeglarskie zostaną jedynie wspomnieniem.
Drugim poważnym problemem, który przynosi susza hydrologiczna w połączeniu z okresami upalnymi jest zamykanie kąpielisk z powodu zakwitu sinic. Niestety, niski poziom wody i jej wysokie temperatury sprzyjają ich rozwojowi. Z tego względu często musimy obyć się bez czynnego wchodzenia, pływania i chłodzenia się w wodzie, co jest bardzo rozczarowujące w upalne letnie dni, szczególnie podczas wakacyjnych wyjazdów.
Podczas letnich upałów możemy spotkać się również z problemem niżówki hydrologicznej, czyli okresowym, długotrwałym obniżeniem przepływów i stanów wody w ciekach (np. rzekach, strumieniach) poniżej wartości uznawanych za normalne. W czasie niżówki obserwujemy obniżone zwierciadła jezior i niskie stany wód w rzekach, które stanowią duży problem dla kajakarzy i innych osób chcących aktywnie wypocząć nad wodą.
Sygnałem alarmowym dla nas wszystkich powinno być wysychanie kultowych zbiorników wodnych. Miejsca, które jeszcze kilkanaście lat temu mogły być brane za pewnik, jeśli chodzi o wybór miejsca na wakacyjny wypoczynek, dziś nie są już tak oczywiste.
Wpływ suszy na turystykę
Susza jest również bardzo uciążliwa dla wielbicieli łowienia ryb. Turystyka wędkarska staje się ograniczona z powodu wysychania jezior i rzek, W niższych stanach rzek, przy wyższych temperaturach wody, może dochodzić do wymierania ryb ze względu na przyduchę (drastyczny spadek ilości tlenu rozpuszczonego w wodzie, który prowadzi do uduszenia i masowego śnięcia ryb oraz innych organizmów wodnych), lub za wysokie temperatury dla bytowania.
Kolejnym miejscem, w którym widać wpływ suszy na nasze wakacje, są lasy. Podczas wysokiego zagrożenia pożarowego (gdy wilgotność ściółki spada poniżej 10% przez 5 kolejnych dni) w danym nadleśnictwie leśnicy mogą podjąć decyzję o zamknięciu całego obszaru leśnego. W takich okresach bezwzględnie zabronione jest wchodzenie i wjeżdżanie na tereny leśne. W związku z tym turystyka leśna staje się ograniczona.
Susza stanowi problem dla rejonów i osób żyjących z turystyki. Jeśli zbiornik wodny słynący ze swojego piękna zacznie wysychać, lokalny las zostanie zamknięty dla odwiedzających lub poziom wody w rzekach przestanie pozwalać na żeglugę, osoby utrzymujące się z turystyki będą miały ogromny problem z zarobkiem. W końcu żaden odwiedzający nie będzie chciał wybrać się na spływ kajakowy, jeśli przez pół trasy będzie musiał pchać kajak po mieliźnie.
W rejonach turystycznych presja związana ze zużyciem wody jest naturalnie większa. W końcu łatwiej nam brać długi prysznic, jeśli to nie na nas spada obowiązek zapłacenia za zużytą wodę w hotelu lub wynajmowanym domku. Trzeba jednak pamiętać, że koszt ponosimy wszyscy – nie tylko pieniężny, ale również koszt w postaci wyschniętych zbiorników wodnych, lokalnych rzek i jezior.
Sposoby przeciwdziałania suszy w turystyce
Ze względu na przedłużający się problem suszy, który powtarza się co roku, musimy zwrócić uwagę na konieczność dostosowania infrastruktury rekreacyjnej do naszych obecnych potrzeb. Oto niektóre ze sposobów:
1. Mała retencja i ogrody deszczowe
Zamiast odprowadzać deszczówkę do kanalizacji, projektuje się systemy, które ją gromadzą i filtrują. Przykładem są ogrody deszczowe czy niecki bioretencyjne w parkach i na osiedlach, które absorbują nadmiar wody i nawadniają zieleń w czasie suszy.
2. Modyfikacja zbiorników wodnych
Istniejące stawy rekreacyjne i parkowe są rewitalizowane m.in. poprzez uszczelnianie naturalnymi iłami, wprowadzanie roślinności hydrofitowej (oczyszczającej wodę) oraz tworzenie stref buforowych.
3. Odpowiedni dobór zieleni
Drzewa i krzewy wymagające intensywnego podlewania zastępuje się gatunkami odpornymi na suszę oraz tworzone są ogrody o charakterze suchym (żwirowe, stepowe). Dodatkowo sadzone są łąki kwietne zamiast tradycyjnych trawników. Pozwala to utrzymać tereny rekreacyjne w dobrej kondycji bez konieczności zużywania wody wodociągowej do ich podlewania.
4. Przepuszczalne nawierzchnie
Wszędzie tam, gdzie to możliwe (np. ścieżki parkowe, obrzeża placów zabaw), unika się nawierzchni asfaltowych czy betonowych. Stosuje się nawierzchnie przepuszczalne (kruszywa, kratki trawnikowe), które pozwalają wodzie wsiąkać bezpośrednio w grunt.
Działajmy już dziś, by cieszyć się latem
Problem suszy sprawia, że nie możemy cieszyć się latem w pełni. Ograniczenie niektórych form aktywności, takich jak pływanie na łodzi motorowej, wędkarstwo, lub pływanie w jeziorach, wprowadzane na niektórych akwenach w celu ochrony ekosystemów, nie jest czymś, o czym chcemy słyszeć na wakacjach. Aby temu zapobiec, musimy więc dbać o nasze zasoby wodne, bo każda kropla ma znaczenie.
Z wody można korzystać – ale racjonalnie. Ogródek należy podlewać jedynie rano lub wieczorem, nigdy w południe. Ta sama zasada dotyczy napełniania basenów – najlepiej pomiędzy godziną 22:00 i 6:00, aby ograniczyć przeciążanie sieci wodociągowej. Dodatkowo należy pryskać precyzyjnie (kropelkowo) – tradycyjne zraszacze zużywają ogromne ilości wody. Zastosuj linie kroplujące, które dostarczają wodę prosto pod korzenie, minimalizując straty. Więcej na temat sposobów przeciwdziałania skutkom suszy: link do filmu/spotu.
Ochrona środowiska i zasobów wodnych to nasza wspólna sprawa. Postarajmy się więc, aby robić to jak najlepiej. Dzięki temu będziemy mogli cieszyć się spływami kajakowymi, pływaniem w jeziorze i bezpiecznymi spacerami po lesie nie tylko tego lata, ale również w przyszłości, bez konieczności sprawdzania stanu wody w zbiornikach przed wyborem miejsca na wakacje.
ENG

